Dobra dieta czyli jaka?


przy stole, za biurkiem / 30 stycznia 2019

Na “dietę” przechodzimy z różnych powodów. Jedni chcą zrzucić zbędne kilogramy, inni po prostu zdrowiej się odżywiać. Powodów może być bardzo wiele, tak jak wiele jest różnych dostępnych diet.

Możemy znaleźć gotowce w internecie (płatne i darmowe), możemy zamówić dietę w serwisie internetowym albo umówić się na wizytę do dietetyka. Za każdym razem dostaniemy mniej więcej to samo, czyli listę zakupów oraz jadłospis na określony czas wraz z przepisami. Czasem dostaniemy też rozpisane wartości odżywcze każdego z posiłków.

Co wybrać?

Ze wszystkich dostępnych sposobów najlepszym, ale również najkosztowniejszym sposobem jest wizyta u dietetyka. To daje też największą szansę na dietę, którą można uznać za dobrą. Niestety prawda jest taka, że im niższa cena tym mniej prawdopodobne jest otrzymanie sensownego produktu.

Można też spróbować ułożyć dietę samemu, co przy spełnieniu odpowiednich warunków ma szansę dużego powodzenia. Ale aczkolwiek koszt takiego rozwiązania będzie w zasadzie żaden, to wymaga dla odmiany dużo czasu.

Ale można też skorzystać z metody łączonej – wykorzystać to, co znajdziemy za darmo i na tej bazie ułożyć sobie coś samemu. Czasu poświęcimy znacznie mniej, a jednocześnie nie wydamy miliona monet.

Jak powinna wyglądać dobra dieta

Oczywistym jest, że dieta powinna być dobrze zbilansowana. To oznacza, że powinna dostarczać wszystkich potrzebnych mikro i makroelementów. Te kryteria spełania większość tego, co możemy znaleźć czy kupić. Ale szczerze mówiąc, to zdecydowanie za mało.

Najistotniejsze jest to, że nowa dieta powinna być początkiem zmiany na stałe. Jaki jest sens odchudzania, jeśli za rok wróci się dokładnie w to samo miejsce? Jeśli chcemy zdrowiej jeść czy mieć lepsze wyniki w sporcie, to też przecież nie przez miesiąc tylko. Dobra dieta, to taka, która jest pierwszym krokiem na zdorwej drodze życia, a nie po prostu epizodem.

Na co zwrócić uwagę wybierając dietę?

Własne preferencje

Podstawową sprawą, na którą bardzo mało osób zwraca uwagę jest dostosowanie diety do naszych preferencji. O ile dieta nie wynika ze wskazań medycznych powinna odpowiadać naszym gustom. Wiadomo, że z zaleceniami lekarza się nie dyskutuje, ale już z jadłospisem od dietetyka można a nawet trzeba 🙂

Najprościej sprawdzić czy zalecenia żywieniowe nam pasuje wykonując prosty test – wyobraźmy sobie, że jemy tylko w ten sposób do końca życia (być może zwiększając lub zmniejszając kaloryczność). Jeśli taka myśl powoduje, że mamy ochotę albo się zastrzelić, albo natychmiast zamówić pizzę, to znaczy, że dieta jest do kitu. Jak tylko osiągniemy założony cel wrócimy do dawnych nawyków i tam gdzie byliśmy. Jeśli dla kogoś ważne jest zjedzenie na śniadanie kanapki, to powinien mieć rozpisaną dietę, która tę potrzebę uwzględnia. Po prostu. Bo przecież nie chodzi o to, żeby zagryźć zęby i się przemęczyć jakiś czas. Zmiana stylu żywienia powinna zostać na dłużej, a jeśli nie uwględnia potrzeb to zniknie równie szybko jak się pojawiła.

Jasne, że najczęściej pewne zmiany względem wcześniej przyzwyczajeń są konieczne, ale całokształt diety powinien odpowiadać naszym kubkom smakowym 🙂

Ile czasu to wszystko zajmuje i ile kosztuje

Doba nie jest z gumy. Można się zebrać i przez jakiś czas wygospodarować dodatkowe dwie godziny dziennie na gotowanie albo latanie po całym mieście w poszukiwaniu skłądników. Ale tylko przez jakiś czas. Bo potem wszystko wróci do starych porządków. Tu również warto się zastanowić, czy da się gotować zgodnie z zaleceniami przez całe życie bez uszczerbku na innych dziedzinach. Jeśli odpowiedź jest przecząca, to trzeba poszukać innej diety.

Przy zmianie nawyków zawsze trzeba brać pod uwagę realne ograniczenia (czasowe i finansowe. W tym wypadku chęć poczytania wieczorem książki również jest realnym ograniczeniem. Oczywiście trzeba znaleźć jakiś kompromis, bo jeśli ktoś wcześniej w ogóle nie gotował, to jednak trochę czasu będzie musiał wygospodarować. Ale wszystko w granicach rozsądku. Nie ma sensu porywać się z motyką na słońce i zakładać, że jakoś to będzie. Bo nie będzie jakoś, tylko będzie dokładnie tak, że szybciutko wrócimy do dawnych nawyków.

Dostosowanie do stylu życia

Podobno należy jeść pięć posiłków dziennie. Co 3 godziny posiłek lub przekąska. Ale co ta powszechnie powtarzana teza ma wspólnego z rzeczywistością? Absolutnie nic. Można jeść cztery posiłki albo sześć. Wszystko zależy od konkretnej sytuacji. Jeśli ktoś chodzi spać o 23.00 a wstaje o 6.30 i je śniadanie o 7.00, to jedząc 5 posiłków (co 3 godziny), to ostatnie posiłek zje o 19 i idąc spać będzie głodny.

Poza tym ważne jest też, żeby przynajmniej raz na jakiś czas poczuć się sytym. Jeśli ktoś osiągnie taki stan jedząc cztery większe posiłki, to super 🙂 Naprawdę trzymanie się mitycznych pięciu posiłków nie ma sensu. Dieta powinna być dostosowana do stylu życia i potrzeb również w tym zakresie. Są dni kiedy potrzebujemy więcej posiłków i takie, kiedy potrzebujemy mniej. Dobra dieta powinna to uwzględniać.

Dieta szyta na miarę

Najlepsza dieta to taka, która jest pod każdym względem dopasowana do użytkownika. Jeśli taka nie jest, to trzeba ją ulepszyć. Życie jest za krótkie, żeby marnować je na kiepskie diety 🙂