Nowy nabytek: Zeszyt na przepisy

wpis w: tak było | 4

Od dawna myślałam, o wyposażeniu się w zeszyt na przepisy. Jak byłam mała korzystałam ze zwykłego zeszytu w kratkę, ale teraz takie rozwiązanie mnie nie satysfakcjonowało. Przymierzałam się do zakupu “profesjonalnego” zeszytu, przymierzałam się też do zrobienia takiego zeszytu metodą scrapbooking, ale ani jedno ani drugie nie wyszło. Aż do niedzieli.

Niedawno na miejsce delikatesów Mini Europa otworzyła się koło nas Biedronka (swoją drogą to bardzo symptomatyczna zmiana) i w Biedronce pojawiły się zeszyty na przepisy, czyli przepiśniki. Kiedy po raz kolejny przepisywałam ze strony internetowy ten sam przepis, po raz kolejny zmniejszając proporcjonalnie ilość składników trafił mnie szlag i wysłałam męża po taki zeszyt.

Przepiśnik - zeszyt na przepisy
Mój nowy zeszyt na przepisy – oczywiście „lubię jeść”

Często korzystam z przepisów pojawiajacych się na blogach kulinarnych i dotychczas wyglądało to tak: wyszukiwałam przepis, brałam małą karteczkę i go przypisywałam, a potem ją wyrzucałam. Mój wrodzony talent do robienia syfu powstrzymywał mnie skutecznie przed braniem laptopa w pole rażenia produktów spożywczych, więc korzystałam z jednorazowych karteczek. Ale ile można? Teraz przepisuję przepis wraz podając źródło do przepiśnika i nie będzie on jednorazowy 🙂 Oczywiście wpisałam tam już kilka autorskich pomysłów.

Zeszyt jest podzielony na kategorie za pomocą przekładek, co z pewnością ułatwi znajdowanie przepisów. Brakuje mi jednak trochę wstążkowej zakładki – będę musiała taką dorobić we własnym zakresie.

Przepiśnik z Biedronki, to jednak nie tylko puste kartki, ale także parę przepisów i, co ważne, przelicznik miar, a także porady jak nakryć do stołu. Jest też dołączonych parę naklejek “homemade”, ale to akurat jest moim zdaniem zbędne – jest ich zdecydowanie za mało, żeby można je było racjonalnie wykorzystać, np. na cała partię musu jabłkowego.

Przepiśnik - zeszyt na przepisy
W środku znajdziemy kilka przepisów
Przepiśnik - zeszyt na przepisy
Ściąga jak nakryć do stołu – może się przydać
Przepiśnik - zeszyt na przepisy
Jedną z naklejek już wykorzystałam – chyba nie do końca zgodnie z przeznaczeniem

Generalnie z zakupu jestem bardzo zadowolona 🙂

Cena takiego zeszytu to 20 zł.

  • Słyszałam, że można też kupić „fit przepiśniki” – widziałas je może? 🙂 Bo nie wiem czy warto sie pofatygować.

    • W Biedronce koło mnie nie było 🙁 Ale teoretycznie są takie – widziałam na metce dołączonej do mojego zeszytu. Jak masz blisko, to chyba warto sprawdzić, może akurat w będą mieli takie „fit”. Albo możesz rzucić hasło wśród znajomych, że szukasz przepiśnika fit i może ktoś trafi 🙂

  • Incia

    Po ile są takie przepiśniki W biedrze?