Szczęśliwi biegają ultra?


bieganie, na luzie

Zafascynowa książką “Ultra. Dobiegniesz dalej niż myślisz” postanowiłam sięgnąć po inną pozycję o podobnej tematyce. Wybrałam “Szczęśliwi biegają ultra” Magdaleny Ostrowskiej-Dołęgowskiej i Krzysztofa Dołęgowskiego. Z opisów i recenzji spodziewałam się czegoś podobnego do wcześniej czytanej “Ultra”, czyli przede wszystkim wciągającej historii. Ludzie “Szczęśliwi biegają ultra” to opowieść przede wszystkim o ludziach, o ich marzeniach i […]

14 marca 2019

Ultra. Dobiegniesz dalej niż myślisz


bieganie, na luzie

Któregoś dnia czekając na autobus wstąpiłam do księgarni. Do takiej tradycyjnej. Z mnóstwem różnych książek, a nie tylko nowościami ustawionymi na wielkich stosach. Lubię takie miejsce. Można wziąć książkę do ręki i przejrzeć. Czasem trafi się na książkę, na którą w innych okolicznościach nie zwróciłoby się uwagi. Tak było i tym razem. Obok kącika, w którym mąż […]

11 lutego 2019

Książki kwietnia: Kordel, Musierowicz, Mróz


na luzie

Ostatnio mam jakoś mało czasu na czytanie. Zdecydowanie mniej niż bym chciała mieć, co oznacza, że stosik pozycji “do przeczytania” rośnie zamiast maleć. Na swoje usprawiedliwienia mam tylko tyle, że doba ma 24 godziny i jakoś nie bardzo potrafię ją wydłużyć. W dodatku znaczną jej część pochłaniają czynności zupełnie, z mojego punktu widzenia, bezsensowne – […]

7 maja 2018

Książki lutego: Świst, Krodel, Rogala i Wójcik


na luzie

W styczniu miałam mało czasu na czytanie, ale to i tak nic w porównaniu z lutym. Działo się dużo, więc poważniejsze pozycje sobie odpuściłam. Skupiłam się na prostych czytadłach, które czyta się chwilę. Są takie książki, które idealnie nadają się do pociągu i ogólnie do czytania w biegu i właśnie takie wybierałam w poprzednim miesiącu. […]

6 marca 2018

Książki stycznia: Riggs i Griffith


na luzie

  Styczeń jest zwykle zdecydowanie dobrym miesiącem na czytanie. Długie wieczory i brzydka pogoda sprzyjają siedzeniu na kanapie z książką. Najczęściej jedna po drugiej czytam książki, które dostałam pod choinkę i odliczam dni do wiosny. W tym roku jednak styczeń upłynął mi pod znakiem nauki, a co za tym idzie czasu na czytanie miałam jakby […]

6 lutego 2018

Książki grudnia: Cameron, Ficner-Ogonowska i Rankin


na luzie

Teoretycznie grudzień powinien być miesiącem czytania, bo wolne, bo zimno, bo Boże Narodzenie. W praktyce jednak nie wygląda to tak różowo. Początek grudnia mam zawsze “wyjęty” z życiorysu, a potem nadganiam świąteczne przygotowania. Czas na czytanie zawsze znajdę, ale nie tyle, ile bym chciała. Psiego najlepszego, W. Bruce Cameron Książkę przeczytałam w pociągu na trasie […]

4 stycznia 2018

Kuchnia Polska z Biedronki


przy stole

Od jakiegoś czasu w Biedronce można otrzymać w ramach promocji książkę kucharską “Kuchnia Polska. Pysznie i zdrowiej”. Warunki jej otrzymania zmieniają się w czasie, co jest cokolwiek słabe. Ale ja nie o tym 🙂 Pytanie, czy w ogóle warto wejść w posiadanie tej książki. Jest ładnie Książka jest bardzo ładnie wydana. Jak w większości obecnie […]

26 grudnia 2017

Książki września: Knedler, Rudnicka oraz Kohn i Levithan


na luzie

Pan Darcy nie żyje Magalena Knedler Książkę kupiłam przypadkowo. Nie znałam wcześniej tej autorki, ale tytuł mnie skusił 🙂 Trwają zdjęcia do nowej ekranizacji “Dumy i uprzedzenia”. Wbrew pozorom obsada wcale nie jest dobrana idealnie. Nie wszyscy aktorzy pasują do odtwarzanych przez siebie ról, a co gorsza ekipa nie dogaduje się najlepiej. Z pozoru wszystko gra […]

3 października 2017

Remigiusz Mróz – Turkusowe szale


na luzie

Ta powieść w zasadzie powinna trafić do książkowego podsumowania sierpnia, ale doszłam do wniosku, że jednak zasłużyła na osobną recenzję. Książki Remigiusza Mroza bardzo polubiłam po lektrzue “Kasacji”. Szybko trafił na listę moich ulubionych polskich autorów, dlatego bez namysłu kupowałam wszystko, co napisał.  Jak zobaczyłam w księgarni “Turkusowe Szale”, to po prostu nie wiele myśląc […]

19 września 2017

Książki sierpnia: Cherezińska, Miszczuk i Ohme


na luzie

Odrodzone królestwo w komplecie – Płomienna Korona Na ostatni tom trylogii Elżbiety Cherezińskiej czekałam długo. Dwa pierwsze przeczytałam na jesieni 2014 roku i od razu zakochałam się w autorce. Potem jednym tchem pochłonęłam wszystkie cztery tomy północnej drogi i miłość trwała dalej. Z wypiekami na twarzy czytałam kolejne powieści i czekałam na finał opowieści, od […]

6 września 2017