Serowo-bananowe placki z jabłkiem na śniadanie


przy stole / 11 marca 2018

W tygodniu na śniadanie zwykle jem owsiankę lub jakąś jej mutację – jaglankę, jęczmieniankę czy orkiszankę. Płatki robi się szybko, są smaczne i pożywne. A smak łatwo jest różnicować przez dodatki. Niemniej, jakby na to nie patrzeć, przez cały tydzień na śniadanie jem w zasadzie to samo.

Natomiast w weekend staram się jeść bardziej urozmaicone śniadania. Ładne i ciekawe jedzenie na dobry początek dnia to taka nasza weekendowa tradycja. Po takim posiłku człowiek od razu ma mnóstwo energii 🙂 Można na przykład zjeść pyszne placki z owocami, które dostarczą dużo białka przed weekednowym treningiem. Robi się je nieco dłużej niż owsiankę, ale na szczęście nie ma konieczności wstawania o 5, żeby wyrobić się ze śniadaniem do południa.

Składniki (na dwie porcje)

  • banan
  • 2 jajka
  • pół kostki chudego białego sera (125 g)
  • 3 łyżki mąki (u mnie jaglana)
  • 1 jabłko
  • 1 solidna łyżka masła orzechowego

Co robimy

Banana, jajka, ser, mąkę i masło orzechowe blendujemy na gładką masę. Jabłko ścieramy na tarce na grubych oczkach i dokładamy do reszty masy plackowej. Całość dokładnie mieszamy (łyżką, nie blenderem) i smażymy na suchej patelni z obu stron.

Wszystkie placki usmażone z przepisu mają 727 kcal, 48 g białka, 23 g tłuszczu i 85 g węglowodanów. Jedna porcja ma, rzecz jasna, połowę 🙂

Same placki są dość smaczne, ale trochę mdłe dlatego doskonale smakują z kwaśnymi owocami (lub dżemem z kwaśnych owoców – takim 100% owoców). Ja lubię je też z musem mango, który wprawdzie jest słodki a nie kwaśny, ale i tak pasuje do tych placków 🙂 Oczywiście najlepsze są i z musem i z dżemem.

Oczywiście jeśli placki zjadamy z dżemem (polecam dżem porzeczkowy 100% z Biedronki – jest fantastycznie kwaśny), musem czy po prostu owocami, to musimy nieco doliczyć do powyższych wartości. Po takim śniadaniu naprawdę bardzo dobrze uprawia się aktywność fizyczną – można powiedzieć, że to taka domowa odżywka białkowa wymieszana z węglowodanami prostymi. Czy można chcieć więcej?

Smacznego i miłego treningu!