Placuszki z cukinii z serem pleśniowym


przy stole / 22 marca 2018

Uwielbiam placki. Zwłaszcza takie smażone na dużej ilości tłuszczu – ziemniaczane, albo racuchy z jabłkiem… No ale takie placki nie dość, że są bombą kaloryczną, to w dodatku są ciężko strawne. Czyli zaliczają się do tej kategorii dań, na które mogę sobie pozwolić rzadko i to tylko pod warunkiem posiadania w domu kropli żołądkowych i czegoś na wątrobę. Mój przewód pokarmowy nie lubi tłustych, ciężkostrawnych potraw 🙁

Dobrą alternatywą dla zakazanych dań są placki z cukinii, usmażone na suchej patelni (lub na naprawdę niewielkiej ilości tłuszczu). Wciąż nie jest to jedzenie bardzo łatwostrawne, ale jest dostatecznie łatwo strawne. A to już coś 🙂 Nie będę oszukiwać, że to jest dokładnie to samo, co placki ziemniaczane tylko w wersji fit. Bo to jednak placki z cukinii, a nie ziemniaków i nie smażone na dużej ilości tłuszczu. Generalnie z pewnością każdy zauważy różnicę. Ale są naprawdę smaczne i mogą z powodzeniem zastąpić “zakazane” danie.

Składniki (na dwie porcje)

  • dwie cukinie (ok 600 g)
  • 3 jajka
  • ser pleśniowy (z przerostem niebieskiej pleśni) – 50 g
  • 1 cebula
  • mąka (u mnie jęczmienna) – 100 g
  • przyprawy: pieprz miały, ostra papryka
  • opcjonalnie olej do smażenia
  • sos jogurtowy: jogurt grecki 2%, czosnek, natka pietruszki

Co robimy

Cukinie ścieramy na tarce na dużych oczkach, lekko solimy i odstawiamy na dłuższą chwilę (na przykład 2 godziny). Ser również ścieramy na tarce.

Cukinię odciskamy, wbijamy jajka, wsypujemy mąkę, przyprawy i starty ser. Całość mieszamy.

Smażymy na suchej lub delikatnie posmarowanej tłuszczem patelni.

W międzyczasie robimy (lub zlecamy komuś 🙂 ) zrobienie sosu. Siekamy natkę pietruszkę i obieramy czosnek. W miseczce mieszamy jogurt grecki z natką i przeciśniętym przez praskę czosnkiem.

Z podanych składników wychodzą dwie bardzo duże porcje placków. Jedna porcja bez sosu to zaledwie 440 kcal (pod warunkiem smażenia bez użycia tłuszczu). Połowa przygotowanego sosu to 60 kcal. Ostateczna kaloryczność dania zależy od ilości tłuszczu użytego do smażenia 🙂