Zimowe Roztocze 2020 – Półmaraton Chrząszcza

bieganie

Przed pierwszym startem w 2020 czułam lekki niepokój. Po przerwie na przełomie listopada i grudnia biegało mi się fatalnie. Czułam się ociężała i w ogóle średnio. Nawet podejrzewałam anemię (i z resztą bardzo się nie pomyliłam). Krótko mówiąc, nie czułam się w najlepszej formie. Zmiana planów 30 grudnia do naszej rodziny dołączyły dwa kociaki, więc […]

Czytaj dalej.

VII Maraton Kampinoski, czyli mój debiut w ultra

bieganie

Nie do końca wiem jak to się stało, że w ogóle zapisałam się na ten bieg. Przy okazji Biegu  Łosia wyskoczyła mi informacja o PÓŁmaratonie Kampinoskim w październiku poprzedniego roku. Pomyślałam, że jakby ten półmaraton był tydzień przed Chorwacją, to może bym pobiegła. Potem okazało się, że jednak będzie w połowie listopada a nie w […]

Czytaj dalej.

Dalmacija Ultra Trail, czyli mój pierwszy zagraniczny bieg

bieganie

Pomysł wyjazdu narodził się rok temu, zaraz po zakończeniu imprezy. Co mnie urzekło i zachęciło do umieszczenia DUT na liście tegorocznych biegów? Ciężko powiedzieć. Duży wpływ miały pozytywne opinie, ale również zdjęcia z regionu i częściowo strona  organizatorów. Chyba tak naprawdę to właśnie strona internetowa organizatorów i ich profil na facebooku ostatecznie przesądziły sprawę i […]

Czytaj dalej.

Moje bieganie

bieganie

Czas chyba na swoisty coming out. Przez czas jakiś udawałam, że wcale tak nie jest i że bieganie jest tylko „przygodą”, sposobem na spędzenie czasu z mężem i na przewietrzenie głowy.  Ale prawda jest taka, że w ciągu ostatnie roku bieganie stało się bardzo istotnym elementem mojego życia. Tak istotnym, że wręcz jednym z definiujących. […]

Czytaj dalej.

Codziennik: co się polepszy, to się…


codziennik

Końcówka lutego upłynęłam mi pod znakiem biegania. Ostatnia niedziela miesiąca – półmaraton w Wiązownej, a potem w Tłusty Czwartek Bieg po Pączka w Sklepie Biegacza. Wracając z Powiśla z brzuszkami pełnymi pysznych pączków stwierdziliśmy, że wyjątkowo dobrze przetrwaliśmy zimowy sezon grypowy. Dla przypomnienia – to był w czwartek. W sobotę poszłam pobiegać, w niedziele z […]

5 kwietnia 2019

3. Półmaraton Leśny “Na Żarcie”


bieganie, na macie

Do Legionowa na Półmaraton Leśny mieliśmy pojechać razem i razem pobiec. Wyszło inaczej. Choroba stanęła w poprzek tego świetnego planu. Mąż się kurował w domu a ja 30 marca na bieg jechałam sama. To znaczy nie całkiem sama, bo towarzyszyła mi silna ekipa pluszaków. Tak na wszelki wypadek, żebym nie czuła się samotna. Dojazd komunikacją […]

31 marca 2019

Czy jesteś szczęśliwy?


za biurkiem

Miałam wyjątkowo ciężki dzień. Spotkanie za spotkaniem, konieczność przestawiania się z tematu na temat w ciągu minuty, ani chwili na złapanie oddechu. Słowem kwintesencja koszmarnego dnia praca. Po południu poszłam na saunę i tak sobie siedząc w ciepełku pomyślałam, że życie jest naprawdę do kitu. Człowiek ciężko pracuje, po pracy jest ledwo żywy i w […]

26 marca 2019

Szczęśliwi biegają ultra?


bieganie, na luzie

Zafascynowa książką “Ultra. Dobiegniesz dalej niż myślisz” postanowiłam sięgnąć po inną pozycję o podobnej tematyce. Wybrałam “Szczęśliwi biegają ultra” Magdaleny Ostrowskiej-Dołęgowskiej i Krzysztofa Dołęgowskiego. Z opisów i recenzji spodziewałam się czegoś podobnego do wcześniej czytanej “Ultra”, czyli przede wszystkim wciągającej historii. Ludzie “Szczęśliwi biegają ultra” to opowieść przede wszystkim o ludziach, o ich marzeniach i […]

14 marca 2019

Codziennik: czy w tym szaleństwie jest metoda?


codziennik

Za każdym razem kiedy rozglądam się po mieszkaniu szlag mnie trafia równo. Chaos jest wszędzie. Ostatnio na szkoleniu usłyszałam, że dla rozwoju kreatywności warto czasem coś zrobić inaczej lub położyć gdzieś indziej niż zwykle. Dla mnie wyzwaniem jest położyć coś w to samo miejsce, z którego to coś wzięłam. Nie mam siły ani ochoty z […]

3 marca 2019

39. Półmaraton Wiązowski


bieganie

Nie lubię zimy i jestem strasznym zmarźluchem. Ubiegłoroczny Półmaraton Praski był koszmarnym niewypałem, bo zmarzłam czekając na start. W połowie sierpnia Nocną Dychę w Toruniu biegłam w kurtce. W zasadzie można uznać, że zawsze i wszędzie jestem najcieplej ubraną osobą. Kiedy na początku jesieni stwierdziłam, że nawet zimą (o ile nie będzie padać i nie będzie […]

25 lutego 2019

Być lepszą wersją siebie?


za biurkiem

Wszędzie można przeczytać, że nie powinno się porównywać do innych. Wiadomo, każdy ma inną sytuację życiową i rodzinną, inne predyspozycje i inne priorytety. W zamian za to słyszymy, żeby być lepszą wersją siebie. Ja to ja, więc niby ma to sens. Ale czy na pewno? Dzisiejsza wersja mnie Dzisiejsza ja różni się ode mnie pięć […]

19 lutego 2019

Ultra. Dobiegniesz dalej niż myślisz


bieganie, na luzie

Któregoś dnia czekając na autobus wstąpiłam do księgarni. Do takiej tradycyjnej. Z mnóstwem różnych książek, a nie tylko nowościami ustawionymi na wielkich stosach. Lubię takie miejsce. Można wziąć książkę do ręki i przejrzeć. Czasem trafi się na książkę, na którą w innych okolicznościach nie zwróciłoby się uwagi. Tak było i tym razem. Obok kącika, w którym mąż […]

11 lutego 2019

Jak ćwiczę – luty 2019


na macie

Aktywność jest niezmiennie bardzo ważnym elementem mojego życia. Ciężko mi sobie wyobrazić, że miałabym nic nie robić. Czasami pojawia się leń i sport przekładam na kolejny dzień, ale mimo wszystko jest stałym elementem codzienności. Nie korzystam z żadnych planów czy rozpisek. Sama sobie organizuję treningi i dostosowuję je do tego na co akurat mam ochotę. […]

8 lutego 2019

Codziennik: więcej luzu


codziennik

Końcówka roku 2018 była dla mnie pod wielu względami bardzo trudna. Na szczęście ten rok zaczął się lepiej. Styczeń zaczęłam mocnym akcentem w pracy, ale wszystko dobrze poszło i po intensywnych dwóch tygodniach wróciłam do normalnego rytmu życiu. Organizacja życia Po niezbyt fajnym okresie doszłam do wniosku, że priorytetem jest dla mnie lepsze zorganizowanie się. Nie […]

4 lutego 2019