Kremy do opalania, czyli podstawa letniej pielęgnacji

na obcasach

O skórę powinniśmy dbać przez cały rok. Zimą większość z nas czuje potrzebę stosowania kosmetyków nawilżających i natłuszczających. Ogrzewanie powoduje, że skóra staje się sucha i sama domaga się, żeby ją czymś posmarować. Wiatr, mróz, śnieg też działają drażniąco na skórę, która daje nam znać o swoich potrzebach. Ale latem? Latem skóra znacznie rzadziej dopomina […]

Czytaj dalej.

Codziennik: rozbiegany miesiąc

codziennik

Ostatni miesiąc upłynął zdecydowanie pod znakiem biegania. W sumie Garmin zarejestrował prawie 160 km, z czego ponad połowa to były jakieś zawody. Pięć biegów w cztery weekendy, to jak na mnie naprawdę dużo. W zasadzie przez cały maj albo biegałam albo się regenerowałam po bieganiu, albo szykowałam się na kolejny bieg. Na wiele więcej nie […]

Czytaj dalej.

IX Półmaraton Szelkowski

bieganie, na macie

Ten bieg wyjątkowo wynalazł mój mąż. Zwykle to ja jesem naszym głównym biegowym poszukiwaczem, planowaczem i logistykiem. Ale tym razem było inaczej – Tomek wysłał mi link do wydarzenia na Facebooku, a mnie nie trzeba było długo namawiać. Zapisywanie na biegi przychodzi mi z ogromną łatwością. Zwłaszcza z dużym wyprzedzeniem. Im dłuższe perspektywa tym więcej […]

Czytaj dalej.

Codziennik: jednak nie uczę się na błędach

codziennik

Patrząc na kwiecień mam przykre uczucie deja vu. Marzec zaczęłam chorobą na własne życzenie, a kwiecień zakończyłam dokładnie w ten sam sposób.  A marcowa infekcja też nie była pierwszą z przemęczenia. Po każdej takiej chorobie robię rachunek sumienia i obiecuje sobie, że to się więcej nie powtórzy. I powtórzyło się kolejny raz. Ale pierwszy raz […]

Czytaj dalej.

Codziennik: czy w tym szaleństwie jest metoda?


codziennik

Za każdym razem kiedy rozglądam się po mieszkaniu szlag mnie trafia równo. Chaos jest wszędzie. Ostatnio na szkoleniu usłyszałam, że dla rozwoju kreatywności warto czasem coś zrobić inaczej lub położyć gdzieś indziej niż zwykle. Dla mnie wyzwaniem jest położyć coś w to samo miejsce, z którego to coś wzięłam. Nie mam siły ani ochoty z […]

3 marca 2019

39. Półmaraton Wiązowski


bieganie

Nie lubię zimy i jestem strasznym zmarźluchem. Ubiegłoroczny Półmaraton Praski był koszmarnym niewypałem, bo zmarzłam czekając na start. W połowie sierpnia Nocną Dychę w Toruniu biegłam w kurtce. W zasadzie można uznać, że zawsze i wszędzie jestem najcieplej ubraną osobą. Kiedy na początku jesieni stwierdziłam, że nawet zimą (o ile nie będzie padać i nie będzie […]

25 lutego 2019

Być lepszą wersją siebie?


za biurkiem

Wszędzie można przeczytać, że nie powinno się porównywać do innych. Wiadomo, każdy ma inną sytuację życiową i rodzinną, inne predyspozycje i inne priorytety. W zamian za to słyszymy, żeby być lepszą wersją siebie. Ja to ja, więc niby ma to sens. Ale czy na pewno? Dzisiejsza wersja mnie Dzisiejsza ja różni się ode mnie pięć […]

19 lutego 2019

Ultra. Dobiegniesz dalej niż myślisz


bieganie, na luzie

Któregoś dnia czekając na autobus wstąpiłam do księgarni. Do takiej tradycyjnej. Z mnóstwem różnych książek, a nie tylko nowościami ustawionymi na wielkich stosach. Lubię takie miejsce. Można wziąć książkę do ręki i przejrzeć. Czasem trafi się na książkę, na którą w innych okolicznościach nie zwróciłoby się uwagi. Tak było i tym razem. Obok kącika, w którym mąż […]

11 lutego 2019

Jak ćwiczę – luty 2019


na macie

Aktywność jest niezmiennie bardzo ważnym elementem mojego życia. Ciężko mi sobie wyobrazić, że miałabym nic nie robić. Czasami pojawia się leń i sport przekładam na kolejny dzień, ale mimo wszystko jest stałym elementem codzienności. Nie korzystam z żadnych planów czy rozpisek. Sama sobie organizuję treningi i dostosowuję je do tego na co akurat mam ochotę. […]

8 lutego 2019

Codziennik: więcej luzu


codziennik

Końcówka roku 2018 była dla mnie pod wielu względami bardzo trudna. Na szczęście ten rok zaczął się lepiej. Styczeń zaczęłam mocnym akcentem w pracy, ale wszystko dobrze poszło i po intensywnych dwóch tygodniach wróciłam do normalnego rytmu życiu. Organizacja życia Po niezbyt fajnym okresie doszłam do wniosku, że priorytetem jest dla mnie lepsze zorganizowanie się. Nie […]

4 lutego 2019

Dobra dieta czyli jaka?


przy stole, za biurkiem

Na “dietę” przechodzimy z różnych powodów. Jedni chcą zrzucić zbędne kilogramy, inni po prostu zdrowiej się odżywiać. Powodów może być bardzo wiele, tak jak wiele jest różnych dostępnych diet. Możemy znaleźć gotowce w internecie (płatne i darmowe), możemy zamówić dietę w serwisie internetowym albo umówić się na wizytę do dietetyka. Za każdym razem dostaniemy mniej […]

30 stycznia 2019

Postanowienie (noworoczne) czy trwała zmiana?


za biurkiem

Styczeń zbliża się do połowy, więc warto przyjrzeć się realizacji postanowień (jeśli ktoś jakieś miał). Minęły dwa tygodnie i jak? Tak naprawdę niezależnie od tego czy postanowienie było na nowy rok, na urodziny czy po prostu od poniedziałku – po dwóch tygodniach można spokojnie zweryfikować czy coś z niego jeszcze zostało. A może w ogóle […]

15 stycznia 2019

Codziennik: lubię nudę


codziennik

Obyś żył w ciekawych czasach – to chińskie przekleństwo można spokojnie rozszerzyć na życie w ogóle. Dochodzę ostatnio do wniosku, że nudne i nieciekawe życie jest naprawdę fajną sprawą. Jak jest nudno, to człowiek mniej się denerwuje, spokojnie robi swoje i cieszy się każdą chwilą. Nuda napradę nie jest zła. Ciekawe wydarzenia mają to do […]

2 stycznia 2019

Dania gotowe – dobre rozwiązanie czy samo zło?


przy stole, za biurkiem

Przyjęło się, że zdrowe odżywianie i „czysta micha” oznacza samodzielne przygotowywanie posiłków. Wszystkich posiłków. Gotowce mogą znaleźć  się w menu tylko jako „cheat meal”. Internet pełen jest przepisów na fit dania, a na Instagramie można znaleźć miliony zdjęć śniadań, lunchboxów i nie wiadomo czego jeszcze. To wszystko jest oczywiście bardzo dobre, słuszne i prawidłowe.  Ja […]

16 grudnia 2018