Szczęśliwi biegają ultra?


bieganie, na luzie

Zafascynowa książką “Ultra. Dobiegniesz dalej niż myślisz” postanowiłam sięgnąć po inną pozycję o podobnej tematyce. Wybrałam “Szczęśliwi biegają ultra” Magdaleny Ostrowskiej-Dołęgowskiej i Krzysztofa Dołęgowskiego. Z opisów i recenzji spodziewałam się czegoś podobnego do wcześniej czytanej “Ultra”, czyli przede wszystkim wciągającej historii. Ludzie “Szczęśliwi biegają ultra” to opowieść przede wszystkim o ludziach, o ich marzeniach i […]

14 marca 2019

39. Półmaraton Wiązowski


bieganie

Nie lubię zimy i jestem strasznym zmarźluchem. Ubiegłoroczny Półmaraton Praski był koszmarnym niewypałem, bo zmarzłam czekając na start. W połowie sierpnia Nocną Dychę w Toruniu biegłam w kurtce. W zasadzie można uznać, że zawsze i wszędzie jestem najcieplej ubraną osobą. Kiedy na początku jesieni stwierdziłam, że nawet zimą (o ile nie będzie padać i nie będzie […]

25 lutego 2019

Ultra. Dobiegniesz dalej niż myślisz


bieganie, na luzie

Któregoś dnia czekając na autobus wstąpiłam do księgarni. Do takiej tradycyjnej. Z mnóstwem różnych książek, a nie tylko nowościami ustawionymi na wielkich stosach. Lubię takie miejsce. Można wziąć książkę do ręki i przejrzeć. Czasem trafi się na książkę, na którą w innych okolicznościach nie zwróciłoby się uwagi. Tak było i tym razem. Obok kącika, w którym mąż […]

11 lutego 2019

Jak ćwiczę – luty 2019


na macie

Aktywność jest niezmiennie bardzo ważnym elementem mojego życia. Ciężko mi sobie wyobrazić, że miałabym nic nie robić. Czasami pojawia się leń i sport przekładam na kolejny dzień, ale mimo wszystko jest stałym elementem codzienności. Nie korzystam z żadnych planów czy rozpisek. Sama sobie organizuję treningi i dostosowuję je do tego na co akurat mam ochotę. […]

8 lutego 2019

Moja biegowa przygoda – odc. 3


bieganie

Nastała jesień, a wraz z nią pogoda, której nie znoszę – zimno i mokro. Jakby tego było mało dzień się zrobił krótki, a powietrze bardziej zanieczyszoczone. W skrócie – wkraczamy w miesiące, którzy szczerze nie znoszę. Na szczęście w tym roku lato szczególnie nas rozpieściło. Od kwietnia do września (a nawet do połowy padziernika) była […]

24 października 2018

Półmaraton i ja


bieganie

Sama trochę w to nie wierzę, ale 15 sierpnia wzięłam udział w półmaratonie. Ponad 21km biegu. Jak się nad tym dobrze zastanowić to nie jest całkiem normalne. Ale na szczęście nie myślę o tym za wiele 🙂 Zapisaliśmy się na ten bieg dość spontanicznie. Można powiedzieć, że wręcz pochopnie. Zwłaszcza ja. Nie miałam kompletnie doświadczenia […]

18 sierpnia 2018

Trening na wakacjach czy wakacje od treningu


na macie

Wyjazd wakacyjny jest zawsze pewnym odstępstwem od rutyny. W końcu chodzi o to, żeby odpocząć i naładować baterie. Możemy więcej pospać, spędzić czas na świeżym powietrzu, czytać rozmawiać o niczym i funkcjonować we własnym rytmie nie patrząc co chwila na zegarek. Czy podczas wakacji powinniśmy znaleźć czas na trening? Jak zwykle odpowiedź brzmi – to […]

15 lipca 2018

Moja biegowa przygoda – odc. 2


na macie

Za mną trzy miesiące biegania w plenerze i pierwsze sukcesy. Oczywiście takie na moją miarę, czyli trochę leniwej fajtłapy. Przez ten czas udało mi się zejść poniżej 30 minut na pięć kilometrów, a przebiegany dystans zwiększyć do prawie piętnastu kilometrów. Cały czas biegam w tempie zmęczonego żółwia, ale zupełnie mi to nie przeszkadza. Bieganie zwyczajnie […]

9 czerwca 2018

Zdrowa droga na codzień – Jak się zorganizować, żeby nie zwariować


na macie, za biurkiem

Myślisz, chcę zacząć zdrowo żyć. Zacznę ćwiczyć, będę lepiej się odżywiać i za chwilę podbiję świat zdjęciami mojej fitsylwetki i jedzenia, które sobie szykuję. Wszystko pięknie, tylko jak to zrobić? Bo przecież na trening potrzeba trochę czasu, na gotowanie tych ślicznych potraw różnie. Jak się za to zabrać, żeby nie polec po tygodniu? Przygotowałam dla […]

14 maja 2018

Moja biegowa przygoda – odc. 1


bieganie

Na początku roku pisałam o tym, że mam zamiar zacząć biegać w plenerze (co było argumentem za kupnem zegarka Garmin 🙂 ). Biorąc pod uwagę, że ostatni raz biegłam dalej niż do przystanku autobusowego 6 lat temu można powiedzieć, że w ogóle nigdy wcześniej nie biegałam. W marcu pierwszy raz od 2012 roku założyłam buty […]

15 kwietnia 2018