Czerwone i czarne – elegancko i z wdziękiem


tak było

Odkąd pamiętam kolor czerwony był najbrzydszy na świecie. Nie znosiłam go i nie chciałam nosić nic, co choćby leżało obok czerwonego. Potem mi się zmieniło. Wiadomo kobieta zmienną jest. Odkryłam, że czerwony może nie jest najpiękniejszy, ale za to bardzo twarzowy. Jakoś pod koniec liceum moja garderoba zaczęła się wzbogacać o czerwone ubrania i od tego czasu […]

31 sierpnia 2014

Letnia kolacja i sos z awokado


tak było

Latem bardziej mi się chce niż zimą. Nawet jak na jest zimno. Dzień jest dłuższy i na wszystko starcza mi czasu. Na przygotowywanie fajnych posiłków też. Wprawdzie wyznaję zasadę, że obiad robi się w 15 minut, ale to nie znaczy, że nie zdarza mi się spędzić w kuchni wiele więcej czasu. Na przykład szykując kolację, której […]

25 sierpnia 2014

Jak jeździ metro?


tak było

Jak chce. A jak nie chce to nie jeździ. Istnieje coś takiego jak rozkład jazdy metra. Dowiemy się z niego z jaką częstotliwością jeżdżą pociągi. Rozkład rozkładem, a rzeczywistość sobie. Stacja Stare Bielany, godzina popołudniowa, kiedy ludzie (w tym ja) wracają z pracy; czas oczekiwania na metro: 10 minut! Tak, wiem, że zrobiłam się wygodna […]

20 sierpnia 2014

Piekę gofry


tak było

Gofry chodziły za mną od jakiegoś czasu. A konkretniej gofry robione w domu. Wiecie to takie połączenie amerykańskiego filmu, w którym bohaterowie przychodzą późnym wieczorem do domu jednego z nich i robią razem naleśniki z wakacjami nad morzem, które nieodmiennie kojarzą się z goframi. W końcu zdecydowałam się kupić gofrownicę (mimo, że już naprawdę nie mam […]

17 sierpnia 2014

Pacjent też człowiek


tak było

A może nie? Zdania chyba są podzielone. Miałam ostatnio bliskie spotkanie trzeciego stopnia z państwowym szpitalem. Z medycznego punktu widzenia nic złego powiedzieć nie mogę, ale jednak ze szpitala wychodziłam z niesmakiem – przez cały pobyt anie razu nie zostałam potraktowana jak człowiek. Rozdział pierwszy: izba przyjęć Kazali się zgłosić o 8.04 (tak, cztery minuty po […]

13 sierpnia 2014

Lato w mieście: Multimedialne fontanny


tak było

W sezonie letnim w weekendy wieczorem organizowane są multimedialne pokazy w tak zwanym parku fontann (geneza nazwy nie jest mi znana) na warszawskim Nowym Mieście. Widowisko przyciąga tłumy, więc postanowiłam się też wybrać, żeby zobaczyć jak to wygląda. Skoro tyle ludzi tam przychodzi w każdy piątek i sobotę, to musi to być coś bardzo fajnego, […]

10 sierpnia 2014

Zwiewna i bardzo dziewczęca sukienka


tak było

Chciałabym pokazać Wam jedną z moich ulubionych letnich sukienek. Jest bardzo lekka i dziewczęca, a przy tym może być bardzo seksowna. Luźny krój powoduje, że świetnie sprawdza się w gorące dni. Jest oczywiście na podszewce, więc można ją spokojnie nosić bez rajstop bez obawy, że sukienka przyklei się do spoconego ciała. Bufiaste rękawki i różowa kokardka […]

7 sierpnia 2014

Pasażer motocykla


tak było

Co fajnego można posadzić na bagażniku motocykla? Pluszową małpę! Uwielbiam pluszaki i wszystko co z nimi związane. Małpa jako pasażer motocykla, to świetny pomysł. A ta małpa jest prześwietna i wygląda na zadowoloną 🙂 Widok zdecydowanie umilił mi drogę do pracy.

5 sierpnia 2014

Lato w mieście: obiad na plaży (Boogaloo Beach Bar)


tak było

Zwróciłam uwagę na tańczących ludzi. Początkowo myślałam, że zbierali na coś pieniądze, ale okazało się, że nie. Po prostu tańczyli w kolorowych kostiumach. Wokół zebrała się grupka gapiów. Ja też przystanęłam i zauważyłam, że wśród widzów chodzą osoby przebrane ze dzikie zwierzęta i coś wciskają ludziom do rąk. Znowu przyszło mi do głowy, że może w […]

2 sierpnia 2014

Pappardelle z porem i pieczarkami


tak było

Jeśli głównym składnikiem dania jest makaron, to z pewnością będzie mi smakować. Dziś kolejna propozycja (w miarę) szybkiego dania z makaronem. W rolach głównych por i pieczarki, a na drugie skrzypce gra serek wiejski. Tę potrawę ciężko będzie przygotować w kwadrans, ale w pół godziny już spokojnie. Szczególnie, jeśli zatrudnimy kogoś do pomocy – co […]

1 sierpnia 2014