Dania gotowe – dobre rozwiązanie czy samo zło?

przy stole, za biurkiem

Przyjęło się, że zdrowe odżywianie i „czysta micha” oznacza samodzielne przygotowywanie posiłków. Wszystkich posiłków. Gotowce mogą znaleźć  się w menu tylko jako „cheat meal”. Internet pełen jest przepisów na fit dania, a na Instagramie można znaleźć miliony zdjęć śniadań, lunchboxów i nie wiadomo czego jeszcze. To wszystko jest oczywiście bardzo dobre, słuszne i prawidłowe.  Ja […]

Czytaj dalej.

Codziennik: Miało być dobrze a wyszło jak zwykle

codziennik

Kolejny miesiąc przeleciał w mgnieniu oka, a ja nawet nie potrafię powiedzieć co takiego się działo. Takie po prostu codzienne życie, które jakoś wyjątkowo wdzierało się w każdą wolną chwilę i nie pozostawiało czasu na nic innego. A może to ja gdzieś zgubiłam zmysł organizacji? Albo dopadło mnie przesilenie jesienne? Wszędzie chaos Mam wrażenie, że […]

Czytaj dalej.

Codziennik: jak ten czas szybko leci

codziennik

Październik skończył się jeszcze zanim się na dobre zaczął. Mam wrażenie, że wczoraj był wrzesień, a dziś przecież już listopad. I to już 7 listopada! Gdzie więc się podział miesiąc pośredni, nie taki krótki wcale? Obawiam się, że w dużej części zniknął pod nawałem pracy. Nawarstwiło się kilka rzeczy i efekt był taki, że wracałam […]

Czytaj dalej.

Moja biegowa przygoda – odc. 3

na macie

Nastała jesień, a wraz z nią pogoda, której nie znoszę – zimno i mokro. Jakby tego było mało dzień się zrobił krótki, a powietrze bardziej zanieczyszoczone. W skrócie – wkraczamy w miesiące, którzy szczerze nie znoszę. Na szczęście w tym roku lato szczególnie nas rozpieściło. Od kwietnia do września (a nawet do połowy padziernika) była […]

Czytaj dalej.

Dania gotowe – dobre rozwiązanie czy samo zło?


przy stole, za biurkiem

Przyjęło się, że zdrowe odżywianie i „czysta micha” oznacza samodzielne przygotowywanie posiłków. Wszystkich posiłków. Gotowce mogą znaleźć  się w menu tylko jako „cheat meal”. Internet pełen jest przepisów na fit dania, a na Instagramie można znaleźć miliony zdjęć śniadań, lunchboxów i nie wiadomo czego jeszcze. To wszystko jest oczywiście bardzo dobre, słuszne i prawidłowe.  Ja […]

16 grudnia 2018

Codziennik: Miało być dobrze a wyszło jak zwykle


codziennik

Kolejny miesiąc przeleciał w mgnieniu oka, a ja nawet nie potrafię powiedzieć co takiego się działo. Takie po prostu codzienne życie, które jakoś wyjątkowo wdzierało się w każdą wolną chwilę i nie pozostawiało czasu na nic innego. A może to ja gdzieś zgubiłam zmysł organizacji? Albo dopadło mnie przesilenie jesienne? Wszędzie chaos Mam wrażenie, że […]

9 grudnia 2018

Codziennik: jak ten czas szybko leci


codziennik

Październik skończył się jeszcze zanim się na dobre zaczął. Mam wrażenie, że wczoraj był wrzesień, a dziś przecież już listopad. I to już 7 listopada! Gdzie więc się podział miesiąc pośredni, nie taki krótki wcale? Obawiam się, że w dużej części zniknął pod nawałem pracy. Nawarstwiło się kilka rzeczy i efekt był taki, że wracałam […]

7 listopada 2018

Moja biegowa przygoda – odc. 3


na macie

Nastała jesień, a wraz z nią pogoda, której nie znoszę – zimno i mokro. Jakby tego było mało dzień się zrobił krótki, a powietrze bardziej zanieczyszoczone. W skrócie – wkraczamy w miesiące, którzy szczerze nie znoszę. Na szczęście w tym roku lato szczególnie nas rozpieściło. Od kwietnia do września (a nawet do połowy padziernika) była […]

24 października 2018

Zboże na diecie


za biurkiem

Produkty zbożowe nie cieszą się dobrą sławą. No chyba, że kasza jaglana. Ta ma całkiem dobrą prasę. Ale pieczywo i makaron uważane są sprawców nadmiarowych kilogramów. A jeszcze w dodatku zawierają gluten. A gluten też ma złą opinię. W związku z tym wiele osób rozpoczynając odchudzanie czy wdrażając zdrowe żywienie jako pierwsze eliminuje właśnie produkty […]

15 października 2018

Pieczona owsianka czyli ciasto owsiane ze śliwką


przy stole

Człowiek, który wymyślił płatki owsiane powinien dostać Nobla. A także wiele innych nagród, bo jest to wynalazek zaiste cudowny. Zwłaszcza, że można je jeść na wiele różnych sposobów. Poza tradycyjną owsianką śniadaniową lubię ciasto z płatków owsianych, czyli w zasadzie pieczoną owsiankę. Pieczona owsianka ze śliwkami świetnie sprawdzi się jako niedzielny deser, albo poniedziałkowe śniadanie 🙂 Możecie ją […]

6 października 2018

Codziennik: nie tak miało to wyglądać


codziennik

Początek miesiąca nie zwiastował niczego zaskakującego, ale potem okazało się, że jednak nie ma większego sensu przywiązywać się do konkretnego planu. Czasem trzeba elastycznie reagować na to, co się dzieje 🙂 Od półmaratonu do piąteczki Miesiąc zaczęliśmy od wieczornego półmaratonu na Pradze. Przez cały dzień miałam wyjątkowo pozytywne nastawienie i z wielką niecierpliwością czekałam na […]

3 października 2018

Jedzenie w podróży i podczas wyjazdu


za biurkiem

Wakacje nie zdarzają się codziennie, ale stety/niestety podróżujemy nie tylko z okazji wczasów. Każdy wyjazd powoduje, że w jakimś stopniu musimy odejść od naszych zwyczajów jedzeniowych. Często nie mamy dostępu do kuchni, żeby samemu przygotować posiłki. Bywa, że w ogóle przez cały dzień poza domem nie mamy czasu na jedzenie (lub tak nam się wydaje). A jakby […]

29 września 2018

Codziennik: wyjazdy i bieganie


codziennik

Sierpień zaczęłam zapaleniem oskrzeli. To naprawdę nie był dobry początek. W planach miałam ostatnie treningi przed półmaratonem, a zamiast tego siedziałam w domu dostając zadyszki po przejściu kilku kroków. Podjęłam jakieś mało sensowne próby biegania, ale przez pierwszą dekadę miesiąca głównie byłam sfrustrowana moim stanem zdrowia. Najbardziej było mi przykro, że musiałam zrezygnować ze startu […]

1 września 2018

Półmaraton i ja


na macie

Sama trochę w to nie wierzę, ale 15 sierpnia wzięłam udział w półmaratonie. Ponad 21km biegu. Jak się nad tym dobrze zastanowić to nie jest całkiem normalne. Ale na szczęście nie myślę o tym za wiele 🙂 Zapisaliśmy się na ten bieg dość spontanicznie. Można powiedzieć, że wręcz pochopnie. Zwłaszcza ja. Nie miałam kompletnie doświadczenia […]

18 sierpnia 2018