Jogurt z owocami – na deser lub jako przekąska po treningu

przy stole

Jak może się zorientowaliście nie jestem wielką fanką tak zwanych zdrowych zamienników słodyczy. Wolę od czasu do czasu zjeść prawdziwe ciastko czy lody. Byle nie za często 🙂 Ale z drugiej strony lubię w weekend zjeść jakiś deserek. Moim zdaniem dobrym kompromisem jest po prostu jogurt z owocami. Jest pyszny, zdrowy i do tego może […]

Czytaj dalej.

Moja biegowa przygoda – odc. 2

na macie

Za mną trzy miesiące biegania w plenerze i pierwsze sukcesy. Oczywiście takie na moją miarę, czyli trochę leniwej fajtłapy. Przez ten czas udało mi się zejść poniżej 30 minut na pięć kilometrów, a przebiegany dystans zwiększyć do prawie piętnastu kilometrów. Cały czas biegam w tempie zmęczonego żółwia, ale zupełnie mi to nie przeszkadza. Bieganie zwyczajnie […]

Czytaj dalej.

Codziennik: Intensywny maj

codziennik

W zasadzie nie miałam jakichś specjalnych planów. Wręcz wydawało mi się, że w maju za bardzo nic ciekawego nie będzie się działo i będę miała mnóstwo wolnego czasu. Liczyłam zwłaszcza na to ostatnie. Skąd mi się wziął taki pomysł? Ot, zagadka. Rzeczywistość oczywiście okazała się nieco dobiegać od moich wyobrażeń, ale to dobrze 🙂 Ładne […]

Czytaj dalej.

Zdrowa droga na codzień – Świat jest przeciwko mnie

za biurkiem

Jest dobrze. Odżywiasz się w miarę zdrowo, starasz się regularnie ćwiczyć i nawet zaczynasz powoli dostrzegać efekty. Czujesz się lepiej w swoim ciele i od czasu do czasu z przyjemnością spoglądasz w lustro. Aż tu nagle wszystko sprzysięga się przeciwko tobie. Koleżanka z pracy ma urodziny i przyniosła stos kuszących ciastków. W weekend szykują się […]

Czytaj dalej.

Jogurt z owocami – na deser lub jako przekąska po treningu


przy stole

Jak może się zorientowaliście nie jestem wielką fanką tak zwanych zdrowych zamienników słodyczy. Wolę od czasu do czasu zjeść prawdziwe ciastko czy lody. Byle nie za często 🙂 Ale z drugiej strony lubię w weekend zjeść jakiś deserek. Moim zdaniem dobrym kompromisem jest po prostu jogurt z owocami. Jest pyszny, zdrowy i do tego może […]

14 czerwca 2018

Moja biegowa przygoda – odc. 2


na macie

Za mną trzy miesiące biegania w plenerze i pierwsze sukcesy. Oczywiście takie na moją miarę, czyli trochę leniwej fajtłapy. Przez ten czas udało mi się zejść poniżej 30 minut na pięć kilometrów, a przebiegany dystans zwiększyć do prawie piętnastu kilometrów. Cały czas biegam w tempie zmęczonego żółwia, ale zupełnie mi to nie przeszkadza. Bieganie zwyczajnie […]

9 czerwca 2018

Codziennik: Intensywny maj


codziennik

W zasadzie nie miałam jakichś specjalnych planów. Wręcz wydawało mi się, że w maju za bardzo nic ciekawego nie będzie się działo i będę miała mnóstwo wolnego czasu. Liczyłam zwłaszcza na to ostatnie. Skąd mi się wziął taki pomysł? Ot, zagadka. Rzeczywistość oczywiście okazała się nieco dobiegać od moich wyobrażeń, ale to dobrze 🙂 Ładne […]

3 czerwca 2018

Zdrowa droga na codzień – Świat jest przeciwko mnie


za biurkiem

Jest dobrze. Odżywiasz się w miarę zdrowo, starasz się regularnie ćwiczyć i nawet zaczynasz powoli dostrzegać efekty. Czujesz się lepiej w swoim ciele i od czasu do czasu z przyjemnością spoglądasz w lustro. Aż tu nagle wszystko sprzysięga się przeciwko tobie. Koleżanka z pracy ma urodziny i przyniosła stos kuszących ciastków. W weekend szykują się […]

26 maja 2018

Telewizja a jedzenie – nieświadome kalorie


przy stole, za biurkiem

Co telewizja ma wspólnego z jedzeniem? Niby nic, a jednak bardzo dużo. I nie tylko o telewizję tu chodzi. Telewizja to po prostu przykładowy rozpraszacz uwagi. Jedzenie przed telewizorem czy komputerem wydaje się być całkiem spoko. W sumie co za różnica, prawda? Nieprawda. Nawyk silniejszy od nas Któregoś dnia kolega ze studiów, który zajmuje się […]

18 maja 2018

Zdrowa droga na codzień – Jak się zorganizować, żeby nie zwariować


na macie, za biurkiem

Myślisz, chcę zacząć zdrowo żyć. Zacznę ćwiczyć, będę lepiej się odżywiać i za chwilę podbiję świat zdjęciami mojej fitsylwetki i jedzenia, które sobie szykuję. Wszystko pięknie, tylko jak to zrobić? Bo przecież na trening potrzeba trochę czasu, na gotowanie tych ślicznych potraw różnie. Jak się za to zabrać, żeby nie polec po tygodniu? Przygotowałam dla […]

14 maja 2018

Książki kwietnia: Kordel, Musierowicz, Mróz


na luzie

Ostatnio mam jakoś mało czasu na czytanie. Zdecydowanie mniej niż bym chciała mieć, co oznacza, że stosik pozycji “do przeczytania” rośnie zamiast maleć. Na swoje usprawiedliwienia mam tylko tyle, że doba ma 24 godziny i jakoś nie bardzo potrafię ją wydłużyć. W dodatku znaczną jej część pochłaniają czynności zupełnie, z mojego punktu widzenia, bezsensowne – […]

7 maja 2018

Codziennik: wiosenny kwiecień


codziennik

W końcu nastała wiosna, a wraz z nią… dla odmiany zapalenie zatok. Chyba zostanę laryngologiem. W zasadzie już jestem ekspertem od problemów z zatokami i niestety cały czas pogłębiam wiedzę na ten temat. Na szczęście jedną z rzeczy, których już się nauczyłam, to fakt, że zapalenie zatok (o ile człowiek poza tym dobrze się czuje) nie jest […]

2 maja 2018

Czy zdrowa dieta jest droga?


za biurkiem

Ile kosztuje zdrowe odżywianie? Czy trzeba wydać majątek, żeby prawidłowo się odżywiać? Czy wydatki są większe? Wiadomo, że portfel nie jest z gumy i pieniądze nie biorą się z powietrza. Trzeba je zarobić i najczęściej zwiększenie przychodów nie jest bardzo proste. Zatem musimy sobie radzić z takim budżetem jaki mamy. Dlatego kwestia wydatków na jedzenie […]

29 kwietnia 2018

Fasolowe kulki mocy*


przy stole

Zaczęło się od tego, że robiłam zakupy w Badapaku i wpadła mi w oko fasola adzuki. Nigdy wcześniej jej nie jadłam, ale to nie przeszkodziło mi w jej kupieniu. Fasola przyjechała wraz z masą innych produktów, a ja zaczęłam się zastanawiać, co z niej zrobić. Przeczytałam, że jest ogólnie bardzo zdrowa i zawiera dużo cennych składników. […]

22 kwietnia 2018